Ta stara strażacka maksyma, towarzyszyła zapewne działaniom osób, które jako pierwsze w 1945 r. tworzyły zręby polanickiej Ochotniczej Straży Pożarnej. Stało się to głównie za sprawą ludzi, którzy ze strażactwem mieli do czynienia nie po raz pierwszy. Ludźmi, którzy ponieśli największe zasługi w powołaniu do życia OSP byli niewątpliwie druhowie Jan Okuliński i Bronisław Woszczyna. Najstarsze dokumenty źródłowe, do których udało się dotrzeć pozwoliły mi ustalić, że oficjalną datą rozpoczęcia działalności przez OSP jest 21. listopada 1945 r. W tym dniu pierwszym prezesem OSP wybrany został ówczesny wiceburmistrz Polanicy Zdroju Mieczysław Pokorski.
W latach późniejszych znany w Polanicy organizator turystyki. Funkcję pierwszego po wojnie Naczelnika OSP powierzono Bronisławowi Woszczynie. Człowiekowi, który sprawie straży oddany był całkowicie, co udowodnić wieloletnią służbą (15 lat) w szeregach polanickiej OSP. Pierwszą siedzibą OSP stał się w 1946 r. niewielki budynek przy ul. Wojska Polskiego. Przy tworzeniu jednostki druhom Pokorskiemu i Woszczynie pomocą służyli druhowie: Antoni Kuźniar (w późniejszych latach Naczelnik OSP), Mieczysław Pośnik (również późniejszy wieloletni prezes OSP), Stefan Reinstein (jeden z pierwszych przewodników sudeckich), Herbert Zylla (wieloletni kierowca), Michał Biniewski, Stanisław Tortyna, Jan Feichtinger.
W szeregach OSP działali wtedy również druhowie: Zdziarski, Oleński, Zych, Sopata, Półtoranos, Mietoń, Jendreasz, Janik, Mizerski, Wieluński, Klauze, Baran, Syrek, Janowski, Wróbel, Hołub, Koszyk, Molenda, Ceglewski, Cichawa, Kuszaj, Koza, Żurawicki, Lindner i Karczewski.
Początki jednostki były dość trudne. OSP dysponowała w momencie założenia zaledwie 2 motopompami, przyczepą do przewozu sprzętu i około 500mb węży gaśniczych. Na jej stanie było też 20 kompletów mundurów przerobionych z mundurów poniemieckich. Wyjazdy do akcji gaśniczych odbywały się zaprzęgami konnymi lub samochodami użyczanymi przez miejscowe zakłady pracy.
Pierwszym oddanym do dyspozycji OSP samochodem pożarniczym, był poniemiecki odkryty mercedes przystosowany do ciągnięcia przyczepy ze sprzętem. OSP otrzymała go w roku 1947. Wtedy też przeprowadzono się do dzisiejszej remizy OSP przy ul. Warszawskiej, gdzie wcześniej funkcjonowała kuźnia.
Kolejny samochód, tym razem przystosowany już do celów gaśniczych, OSP otrzymała na początku lat pięćdziesiątych. W tym też czasie powiększył się stan osobowy jednostki. Jej szeregi uzupełniają kolejni ochotnicy: Michał Mulawka, Marian Drath, Aleksander Zajchowski, Stanisław Mazur, Anatol Binkiewicz, Józef Burblis, Ryszard Łyp, Bronisław Gubicz, Jerzy Markowski, Kazimierz Kosiński, Czesław Szczepański, Bogusław Gardeł, Józef Zinkowski, Wacław Długosz, Zdzisław Markowski, Antoni Radtke i inni. Przełom lat 50 i 60 tych, to okres, w których OSP odnosi już znaczne sukcesy w zawodach pożarniczych i akcjach ratowniczych. Była jedną z silniejszych jednostek w woj. wrocławskim. Świadczy o tym dobitnie spora liczba dyplomów i listów pochwalnych, zdobiących do dziś ściany klubu OSP. Przy OSP działała też orkiestra dęta, którą kierował druh Edward Pakies.
Na początku lat sześćdziesiątych otrzymuje OSP pierwszego pożarniczego Stara, polepsza się także wyposażenie jednostki w sprzęt ratowniczy. Na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, działają przy OSP bardzo prężne drużyny młodzieżowe męskie i żeńskie. To w nich pierwsze szlify strażackie zdobywa znaczna część strażaków ochotników służących w jednostce przez następne lata:

Teodor Kosiński, Marek Szymański, Marek Pośnik, Zygmunt Papis, Czesław Janiszewski, Czesław Romanowski, Piotr Zylla, Ryszard Biskupski, Andrzej Szelest, Józef Knapik, Czesław Madej, Eugeniusz Tasior, Zdzisław Miniec, Leszek Lampart, Mariusz Szelest.
Inicjatorem powstania drużyn młodzieżowych i ich wieloletnim opiekunem był ówczesny Naczelnik OSP druh Antoni Kuźniar. W kolejnych latach w szeregi OSP wstępują druhowie Ryszard Łątkowski, Edmunt Drzewiecki oraz Kazimierz Strzałkowski.
W roku 1976 obowiązki Prezesa OSP przejmuje od druha Wacława Długosza - Roman Szymański. W prowadzeniu jednostki w kolejnych dziesięciu latach pomagają mu kolejni Naczelnicy OSP: Zdzisław Miniec, Marek Szymański, Czesław Janiszewski, a następnie Stanisław Paluszek, który funkcję tą sprawuje do dnia dzisiejszego. Szeregi OSP uzupełniają kolejni strażacy: m.in. Janusz Holwek (przez dwie kadencje Sekretarz OSP), Zbigniew Paluszek i Ryszard Linczewski (kierowcy), Kazimierz Mlonka. Przełom lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych to dość trudny okres w historii jednostki. Zaczyna brakować sprzętu gaśniczego, umundurowania, doskwierają trudne warunki lokalowe.
W 1983 r. z inicjatywy Romana Szymańskiego oraz ówczesnego Naczelnika Miasta Andrzeja Staniszewskiego rozpoczyna się długo oczekiwany remont remizy, przeprowadzony etapami. Ostatecznie remont ukończono w roku 1987. Przebudowano garaż, bramy wjazdowe oraz pomieszczenia socjalne remizy. Z pomieszczeń strychowych wygospodarowano dodatkowe mieszkanie dla gospodarza OSP. Szczególnie cenne okazało się powiększenie pomieszczeń świetlicowych, co umożliwiło w następnych latach przyciągnięcie do szeregów OSP dużej liczby młodzieży.
Dzięki przebudowie garażu jednostka mogła się w krótkim czasie wzbogacić o nowy samochód pożarniczy, który nie mieścił sił w pomieszczeniach garażowych przed remontem.
W listopadzie 1987 r. dokładnie w 42. rocznicę powstania OSP dokonano uroczystego otwarcia remizy i udostępniono ją strażakom. Uroczystość, która zgromadziła sporo mieszkańców Polanicy i ówczesne władze miasta była okazją do przypomnienia historii jednostki. Na grobach założycieli OSP i nieżyjących członków w tym dniu złożono kwiaty i zapalono znicze.
Przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, to również okres w historii jednostki wyjątkowo trudny. Szczególnie dają się we znaki braki kadrowe. Odchodzą z szeregów OSP starsi druhowie. Brak zaś młodzieży. Stąd decyzja Zarządu OSP o powołaniu kolejnych drużyn młodzieżowych. Zadanie prowadzenia tych drużyn podejmują się druhowie Ryszard Biskupski i Marek Pośnik. Efektem tych starań jest wychowanie kolejnego pokolenia polanickich strażaków, z których wielu działa w szeregach OSP do dnia dzisiejszego. Są to m.in. Daniel Paluszek, Waldemar Olejnik, Dariusz Kłonowski, Mariusz Redo, Sebastian Szymański, Marcin Paluszek.
Codziennością s? w życiu jednostki wyjazdy do pożarów, zalań, wypadków drogowych. Niemniej faktem niecodziennym był udział członków naszej jednostki w gaszeniu największego pożaru w Europie. W dniach 28 - 30 sierpnia 1992 r. strażacy z Polanicy wraz z innymi jednostkami z terenu całego kraju przez ponad 3 dni walczyli z olbrzymim pożarem lasów, który objął ponad dziesięć tysięcy hektarów obszarów leśnych w okolicach Kuźni Raciborskiej. Z ogniem walczyło tam blisko 8 tysięcy strażaków, których kilkunastu udział w walce z pożarem przypłaciło życiem. Zniszczeniu uległa także spora ilość sprzętu. Polanicę w akcji gaszenia tego pożaru reprezentowali druhowie: Marek Szymański, Marek Pośnik oraz Stanisław i Zbigniew Paluszkowie.
Doceniając ich zasługi w akcji gaszenia tego pożaru Zarząd Główny ZOSP RP odznaczył ich złotymi Medalami za Zasługi dla Pożarnictwa.

Trzy lata później jednostka obchodzi 50 lecie swojego istnienia. Uroczystość w dniu 8 października 1995 r. była szczególnie doniosła. Tego dnia zarząd Wojewódzki ZOSP RP nadał polanickiej OSP sztandar jako symbol ofiarnej i wiernej służby pożarniczej. Uroczystość wręczenia sztandaru odbyła się na stadionie OSiR-u, a poprzedziła ją msza w kościele WNMP. Na uroczystość przybyło wielu znamienitych gości i mieszkańców miasta.We wrześniu 1996 r. polanicka straż wzbogaca się o przekazany jej przez Komendę Wojewódzką PSP w Wałbrzychu sprzęt do ratownictwa drogowego marki LUKAS. Zamontowany on zostaje na samochodzie polonez. Rok wcześniej polanicka jednostka włączona zostaje do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Decyzję w tej sprawie wydaje Nadbrygadier Feliks Dela 13 kwietnia 1995 r. To bardzo ważny dla działalności jednostki fakt, powodujący, że jest ona dodatkowo finansowana od tego momentu ze środków pochodzących z zewnątrz.
Kolejny chrzest bojowy przechodzą polaniccy strażacy w roku 1997 uczestnicząc w akcji ratowniczej podczas powodzi w Kłodzku, ich zaangażowanie w ratowanie życia i mienia ludzkiego zostaje zauważone, czego najdobitniejszym dowodem jest grudniowa wizyta w remizie OSP byłego premiera i zarazem Prezesa Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP Waldemara Pawlaka. Z tą wizytą łączy się przekazanie jednostce kolejnego cennego sprzętu gaśniczego m.in. nowoczesnych motopomp, specjalistycznego umundurowania, aparatów oddechowych. W uroczystości przekazania bierze udział ówczesny burmistrz Polanicy Jerzy Terlecki.
Niespełna rok później przeżywa swój dramat Polanica. W lipcu 1998 r. strażacy od samego początku włączają się w akcje ratownicze w mieście. W trakcie jej trwania ze strażakami ochotniczymi z Polanicy spotyka się wizytujący miejsce tragedii Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski. Efektem docenienia przez Prezydenta wielkiego zaangażowania druhów z OSP w walką ze skutkami powodzi jest nadanie członkom OSP Medali za ofiarność i Odwagę w Obronie Życia i Mienia. Decyzją Prezydenta RP z 11.XII.1998 r. otrzymuje je: Stanisław Paluszek, Marek Pośnik, Mariusz Redo, Zbigniew i Daniel Paluszek oraz Dariusz Kłonowski. 10 listopada, przed północą w przeddzień rocznicy odzyskania niepodległości, przed remizą w Polanicy zajeżdża nowiutki wóz bojowy GBA Star 266. Dar PZU S.A. i Komendy Głównej ZOSP RP dla polanickiej jednostki. Z Bielska - Białej przyprowadzili wóz Marcin i Zbigniew Paluszkowie oraz Prezes OSP Roman Szymański. Jest się z czego cieszyć. Od tego momentu jednostka nasza dysponuje już sprzętem nowszej generacji. Ma to oczywisty wpływ na poprawę stanu bezpieczeństwa w mieście. Na jej stanie są dziś 3 samochody: GBA Star 266, GBM Star 244 i samochód ratownictwa drogowego, a także spora liczba specjalistycznego sprzętu: nowoczesnych motopomp, agregatów, pił do stali i betonu, aparatów oddechowych, środków łączności i innych.
W czasie obchodów Dnia Strażaka 4 maja 2001 r. prezes Polanickiej OSP (obchodzący jednoczenie jubileusz 25-lecia prezesury) otrzymuje nadany mu przez Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych- Złoty Znak Związku, najwyższe odznaczenie strażackie, będące jednocześnie ukoronowaniem działań i ofiarności wszystkich członków OSP.
Dysponując doskonałym sprzętem pożarniczym są dziś polaniccy strażacy bardzo skuteczni . Wielu mieszkańców miasta zadziwia fakt, że wyjazdy do pożaru następują w 2-3 minuty po włączeniu syreny, cho? jest to jednostka ochotnicza. Wpływ na to ma niewątpliwie wielkie zaangażowanie aktualnych członków OSP działających w jednostce operacyjno-technicznej jak i władz miasta gdzie w 2004 roku podejmują decyzje o wymianie samochodu do ratownictwa drogowego na nowszy z napędem terenowym biorąc pod uwagę doświadczenia z eksploatacji poprzedniego pojazdu jak i ukształtowanie terenu. W czerwcu 2005 roku zostają poczęte kroki do zorganizowania obchodów powstania Ochotniczej Straży Pożarnej w Polanicy-Zdroju, oraz zostaje zakupiony samochód marki OPEL FRONTERA, który po karosowaniu przez firmę GERMAZ zostaje włączony do podziału bojowego i zaczął służbę społeczeństwu.
W dniu 12 .listopada 2005 roku odbyły się obchody 60- lecia powstania Ochotniczej Straży Pożarnej w Polanicy-Zdroju gdzie została odsłonięta pamiątkowa tablica ufundowana przez społeczeństwo miasta i okolic jak i poświęcenie samochodu ratowniczego przez proboszcza tutejszej parafii W.N.M.P. ks. prałata Antoniego Kopacza.
Od października 2008 roku jednostka OSP Polanica-Zdrój uczestniczyła wspólnie ze strażakami z hasičského okrsku Česká Skalice (strażackiego rejonu Česká Skalice) w projekcie Strażacy chronią życie i majątek: Zabezpieczenie trasy E-67 w strefie przygranicznej. W ramach projektu odbyły się w 2009 roku wspólne szkolenia i ćwiczenia.
W dniu 6. lutego 2009 roku o godz. 18, odbyło się walne zebranie Ochotniczej Straży Pożarnej w Polanicy-Zdroju, połączone z przekazaniem nowoczesnego sprzętu hydraulicznego Holmatro. Sprzęt pozyskany został dzięki funduszom Unii Europejskiej, w ramach wcześniej wspomnianego programu.
Copyright © OSP Polanica-Zdrój